Nie potrafię pominąć tematu nadchodzących świąt, choć myśląc o umieszczeniu tu życzeń dla Czytelników, poczułam się jak część wielkiej, rozpędzonej maszyny: maszyny, która wysyła automatyczne maile z życzeniami, która puszcza w marketach kolędy od listopada, sprzedaje piernikowe choinki we wrześniu. Sama idea świąt odpowiada mi. Brakuje w tym jednak odrobiny spokoju i intymności.
Zwyciężyła jednak we mnie chęć, by złożyć wszystkim, którzy mnie czytują i tym, którzy mi kibicują (w sumie tym, co rzucają mi kłody pod nogi - także) życzenia ciepła, zdrowia i uśmiechu. I siły.
I pamiętajcie, że nie wszystko w życiu jest czarne albo białe.
Dzięki za życzenia! Dla Ciebie również jak najwięcej ciepła i błogosławieństw od Dzieciątka Betlejemskiego, naszego piątkowego Jubilata.
OdpowiedzUsuń na zawszeZa życzenia Bóg Zapłać, a i wzajem życzę Świąt możebnie najwięcej Pogodnych, Zdrowych i Radosnych, zasię Roku Nowego w nieustannych Fortuny uśmiechach:))
OdpowiedzUsuń na zawszeKłaniam nisko:)
Wachmistrz
Spóźnione, lecz szczere, dziękuję!
OdpowiedzUsuń na zawsze